![]() |
![]() |
|
Dodano dnia: 21.03.2012
|
„W tym zawodzie relacja między teorią a praktyką wygląda bowiem podobnie jak w wypadku tańca: choćbyś nawet znał wszystkie kroki, ale nie ćwiczył, na parkiecie możesz co najwyżej rozbawić publiczność. (...) [Książka] jest największym uniwersytetem dziennikarskim w naszym kraju - na najwyższym poziomie i z najlepszą kadrą. Nie było dotychczas na polskim rynku podobnego dzieła. Prezentuje ono efekt zawodowych doświadczeń ponad sześćdziesięciu dziennikarzy, najlepszych w swych dziedzinach. Często są to pierwsze fachowe materiały na temat danej specjalności”. |
|
redaktor książki Andrzej Skworz
|
Autorką pierwszej powojennej książki o Doktorze była moja matka - Hanna Mortkowicz-Olczakowa. Książka do tej pory funkcjonuje jako jedno z najważniejszych źródeł wiedzy o jego życiu. Napisana niedługo po kataklizmie ma ów podniosły ton epitafiów, w których brakuje uczłowieczających, przyziemnych konkretów. Nigdy nie zapytałam: Przecież tak dobrze go znałaś. Opowiedz, jaki był naprawdę. Musiał mieć jakieś słabości, przywary, śmiesznostki, cechy szczególne, dzięki którym mógłby dzisiaj stać się bardziej ludzki.
Ale kto znał go naprawdę? Skryty, odludek, nieskłonny do bliższych przyjaźni, nigdy nikomu nie zawracał głowy własnymi sprawami. Los sprawił, że najwięcej osobistych zwierzeń i informacji o swojej rodzinie zostawił w dzienniku, który prowadził w ostatnich miesiącach życia, w getcie. Przeczuwał zbliżającą się śmierć i wiedział, że nie pozostało mu wiele czasu. |
|
Ze wstępu do publikacji.
|
Obecnie, w dobie niemal nieograniczonego dostępu do Internetu i wiedzy, pozycje takie jak Sudecka Baśń... autorstwa Zbigniewa Adamskiego, wydają się nie mieć racji bytu. Jednakże, ogromny wpływ kultury masowej i jej komercjalizacja doprowadziły do zubożenia kultury o elementy mitologiczne, kształtujące związki pomiędzy ludźmi oraz relacje człowiek-przyroda. Te elementy, legendarne czy baśniowe, kształtowały także tożsamość ludzi związanych z danym terenem. Do tych związków odwołuje się niewątpliwie autor - przyrodnik, fotograf i baczny obserwator flory i fauny obszaru m.in. Karkonoszy i Sudetów. Tam, gdzie zawodzi nauka, taka jak archeologia, sprawdzają się baśnie, legendy i mity. Przedstawione w książce opowieści są oczywiście fikcyjne, jednak nie w tym rzecz, aby orzekać o stopniu ich autentyczności, ile raczej o przedstawieniu siły i piękna przyrody, która jest przecież na wyciągnięcie ręki. |
|
"Przebudzenie" to zbiór twórczości Janusza Krzystoszka, która dzięki głebokiej refleksyjności autora połączonej z inteligencją i życiowym doświadczeniem jest prosta, ale nie popada w banał i nie ulega grafomańskim uniesieniom. Twórczośc jego jest jak "gra słów na ruchliwej jezdni" a język, stylizowany na mowę ludową, pozwala dotrzeć do tego, co najbliższe autorowi - prawdy, Boga i natury. Jak w życiu, w utworach znajdziemy ciepło, dobroć i żart, jak we fraszkach związanych z pejzażem Karkonoszy, ale też cierpienie, żal i tragedię jak np. w wierszu "Matulu nie krzycz na mnie" o umierającym chłopcu na rękach swojej matki, czy innych jak np. "I gdy ksiądz...". Wspomniana wcześniej natura, czy też przyroda zajmuje wysokie miejsce w sztuce poetyckiej autora, bo jak sam pisze, pomaga mu jeszcze żyć tak, że "rozpiął swą miłość na liście jesienne".
Dzięki takim cechom udało się autorowi stworzyć własny, niepowtarzalny styl, dotąd niespotykany w twórczości poetyckiej naszego regionu.
|
Ze wstępu autorstwa Jana Hanca do zbioru "Przebudzenie". |
Polecany almanach, jest drugim wydawnictwem prezentującym dorobek literatów z Karpacza. Wydany tom jest owocem swobodnych porywów natchnienia i szlifowania słowa.
Czytelnik znajdzie tu wszystko to, co od stuleci porusza poetów, budzi ich zachwyt lub niepokój.
Mecenasem piszących w cieniu Śnieżki okazały się władze miasta Karpacz, skąd pochodzi większość Autorów prezentowanych tutaj wierszy.
Na końcu zbioru prezentowane są utwory nagrodzone i wyróżnione w konkursie Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego Jednego Wiersza, który organizował Jeleniogórski Klub Literacki. |
|
Ze wstępu do publikacji autorstwa Marii Sucheckiej.
|
Szanowny czytelniku.
Na stronie internetowej Książnicy Karkonoskiej oraz jej wszystkich podstronach wykorzystywane są pliki cookie. Są one stosowane w celach statystycznych oraz w celu usprawnienia działania i zapewnienia maksymalnej wygody czytelnikowi. Jeśli wyrażasz zgodę na ich przechowywanie, kliknij w [zamknij]. Jeśli nie wyrażasz zgody, dostosuj opcje przeglądarki, aby wyłączyć przechowywanie plików cookie.
Szanowny czytelniku.
Od 1 września 2014 roku Książnica Karkonoska posiada nową stronę internetową. Jest ona dostępna pod adresem http://biblioteka.jelenia-gora.pl.